Ona jest kłamczuchą

Czy kiedykolwiek byłaś w takiej sytuacji, w której poznajesz dwóch facetów i musisz podjąć decyzję, którą drogą wybrać? To mi się przydarzyło.

Miałam kilka randek z Guyem Number One, Derekiem. Miły rozsądny facet: dwoje dzieci, ale bez dramatów; listonosz.

Mniej więcej w tym samym czasie poznałam faceta numer dwa, Teda. Cudownie, daleko od mojej ligi, menedżer oprogramowania komputerowego. Ale był trochę przygnębiony po dwóch szalonych eks, więc miałem szansę! Miał troje dzieci między dwoma byłymi i z tego, jak wyjaśnił sytuację, w której mama uczyniła swoje życie piekłem.

Więc będąc dość normalną, pomyślałam, że w porównaniu z tym mogę wyglądać całkiem dobrze!

Rozsądny ja powinienem był wybrać Dereka, ale walczyłam z tym imieniem. Czy mogę zobaczyć, jak umawiam się z Derekiem? Nie.

A Ted był ekscytujący. Sprawił, że poczułem rzeczy, których nigdy wcześniej nie czułem. Czy to może być miłość? Jedna rzecz, o której mówiłem, że nie istnieje?

Byłam więc suką i zjadłam Dereka. Przepraszam.

Ale cztery miesiące po moim nowym romansie z trąbą powietrzną Ted posadził mnie, aby przekazać mi złe wieści. Dwa lata wcześniej miał guz mózgu, a teraz wrócił. Potrzebował operacji i wkrótce będzie musiał jechać do Londynu.

Znaliśmy się dopiero od 16 tygodni, a on nie chciał być dla mnie ciężarem, więc nie chciał mnie w szpitalu. W końcu zgodził się, żebym go zabrał i podniósł.

Nigdy nie powiedział nikomu o pierwszym guzie, więc wiele czasu zajęło mu przekonanie rodziny i matek swoich dzieci, ale czułem, że powinny to wiedzieć. W końcu powiedział im w dniu pogrzebu jednego z jego najlepszych przyjaciół. Co nie było do końca idealne.

Kiedy nadszedł dzień jego operacji, błagałam go, aby pozwolił mi iść z nim, ale on nie miał nic z tego. Zabrałam go do Londynu i czekałem cały dzień na aktualizacje. W końcu dostałem telefon z prywatnego numeru. Ted dzwonił ze szpitala: powiedział mi, że zwalnia się z porady lekarskiej, ale pozwolą mu odejść tylko, jeśli ktoś przyjdzie po niego. Kiedy tam dotarłam, był zupełnie biały – wyglądał tak źle, a tył głowy był ogolony opatrunkiem, przez który ciekła krew. Kiedy pokazał mi później, zobaczyłem, że miał wysypkę na całej głowie, co, jak powiedział, było reakcją alergiczną na środek znieczulający.

Zabrałam go do domu i pielęgnowałem w łóżku, zmieniając opatrunki i opiekując się nim, tak jak każda kochająca dziewczyna.

Cały ten dramat zmusił mnie do ponownej oceny moich priorytetów. „Życie jest za krótkie” – powiedziałem mu i poprosiłem, by przeprowadził się do mojego miasta i zamieszkał ze mną na chwilę. Planowaliśmy sprzedać mój dom i przeprowadzić się z powrotem do jego rodzinnego miasta, kiedy będziemy mogli wszystko zorganizować.

Życie było niesamowite. Byłam bardzo zakochana.

Ale potem wszystko się zmieniło. Ted stał się zły i paranoiczny. Pewnego razu miałem rzęsę na twarzy i powiedział mi, że podejrzewa, że to włosy zarostu innego mężczyzny. Oskarżył mnie o zdradę. To tylko jeden przykład, ale takie rzeczy zdarzały się codziennie i wiedziałem, że muszę go zostawić.

Ale kiedy powiedziałam mu, że to koniec, rozpłakał się, tłumacząc, że guz powrócił i nie chciał mi powiedzieć. Właśnie dlatego zmieniła się jego osobowość. To wszystko miało sens. W końcu będzie potrzebował więcej operacji, ale na razie tylko go monitorowali.

Kontynuowaliśmy plan, sprzedaliśmy mój dom i przeprowadziliśmy się z powrotem do jego rodzinnego miasta. Mój syn zmienił szkołę; Zmieniłam pracę. Ted powiedział już swoim dzieciom o swoich guzach i o tym, jak może umrzeć, i chciał być jak najbliżej nich.

Nie znałam nikogo w nowej okolicy, ale dobrze wpasowałem się w moich nowych kolegów, którzy czasami mnie zapraszali. Ale Ted powoli się pogarszał, więc często szukałem wymówek, żeby nie iść – potrzebował mnie w domu. I pomimo problemów zdrowotnych było dobrze. Stałam się idealną gospodynią domową: chodziłam do pracy, wracałam do domu, gotowałam i sprzątałam, opiekowałam się moim synem, który dobrze się przystosowywał do wszystkich zmian, a co drugi weekend wszystkie dzieci byłyby razem w naszym domu. To były weekendy, które najbardziej kochałem.

Pewnego dnia dostałem telefon od Teda. Był w Londynie. „Przepraszam kochanie, miałem operację. Wiem, że powinienem był ci powiedzieć, ale nie chciałem, żebyś się martwił. Nie pozwolą mi odejść w spokoju; czy możesz mnie przyjechać?

Rzuciłam wszystko, zabrałem syna ze szkoły i pojechałem do Londynu. Po raz kolejny ogolono mu głowę z tyłu opatrunkiem na górze i znów miał reakcję alergiczną. Pielęgnowałam go w łóżku w domu, cały czas martwiąc się o to, co się wydarzy.

Jego paranoja zaczęła się od nowa, ale pogorszyła się. Każdego dnia coś nowego budziło jego gniew. Nie rozpoznał moich skarpet, więc musiałem przez pomyłkę założyć innego mężczyznę – oczywiście go zdradzałem. Zostawiłem włączone światło w łazience, więc musiał tam być mężczyzna. Kłótnie były codzienne. Pewnej nocy mój syn wezwał mnie do swojego pokoju i powiedział, że słyszy mnie płaczącego każdej nocy, kiedy leżę w łóżku, i pyta, dlaczego płaczę.

Wiedziałam, że muszę wyjść. Przygotowałam plany i wyszliśmy w ciągu kilku tygodni. Nie powiedziałam Tedowi aż do dnia, w którym wyszedłam.

Próbowałam pozostać z nim w dobrych stosunkach, wciąż oferując mu wizyty, aby go wesprzeć, pomimo licznych argumentów, które mieliśmy w ciągu ostatnich trzech lat, ponieważ nigdy mnie nie wpuścił. Ale powiedział, że nie chce się martwić ja – było na to trochę za późno!

Czułam tyle winy za pozostawienie chorego mężczyzny. Nadal go kochałam, ale guzy tak bardzo wpływały na jego osobowość, że sprawiały, że zarówno ja, jak i mój syn byli nieszczęśliwi i musiałem postawić syna na pierwszym miejscu.

Cztery miesiące po moim odejściu Ted wysłał mi wiadomość:

Byłam dzisiaj w szpitalu. Mam oponiaka, stopień 2, ale istnieje ryzyko przekształcenia się w stopień 3, który byłby złośliwy z powodu szybkiego ponownego wystąpienia. Jest na nerwu wzrokowym, co może powodować problemy z kręgosłupem, prawdopodobnie zacznę immunoterapię, aby pomóc w nawrocie. Myślałam, że powinieneś wiedzieć. X

To pogorszyło moją winę. Ted błagał mnie, abym poszedł jeszcze raz, ale pozostałem silny dla mojego syna i powiedziałem, że nie mogę. Powiedział, że kupił mi pierścionek i poślubiłby mnie, a nawet dałby mi dziecko, gdybym chciał. Odmówiłem, ale nadal zaoferowałem mu wsparcie. Odrzucił mnie.

Dziewięć miesięcy po rozstaniu otrzymałam szokujące wiadomości. Nie mogę ujawnić, od kogo nie wpakować kogoś w kłopoty, więc to część historii, którą zabiorę do grobu.

Jakie były wiadomości? Tyle, że Ted nigdy nie miał guza mózgu! Niejeden!

Po co więc pielęgnowałam i zmieniałam opatrunki?

Przeszczep włosów!

Okazało się, że klinika fryzjerska znajdowała się kilka dróg od szpitala, do którego go zabierałam i gdzie go zabierałam. Poczekał, aż odjecham, a potem przejdę za róg.

Nie potrafię wyjaśnić gniewu, który czułem. Miłość i poczucie winy, które miałam za niego, natychmiast zniknęły. Czułem się zakłopotany – jak mogłem nie zgadnąć?

Z perspektywy czasu powinny być duże blizny, ale ogolona głowa, krew, opatrunki i reakcje alergiczne (które teraz wiem, że były miejscem dawcy i okolicy przeszczepu) były wystarczające, aby zmartwić się i nie myśleć prosto. Ale nadal. Co za idiota.

W mojej historii jest o wiele więcej, ale nie zdaję sobie z tego sprawy, ale teraz zdaję sobie sprawę, że to wszystko było formą wykorzystywania emocjonalnego; sposób na wciągnięcie mnie. Kontrolował, izolował mnie od przyjaciół, kupował mi ubrania, więc nosiłem to, co lubił. Stałem się cieniem mojego dawnego ja – nawet nie odważyłem się nawiązać kontaktu wzrokowego z mężczyznami z obawy przed oskarżeniem o spanie z nimi, nawet gdy ich nie znałem! Nie byłam już pewna siebie, po prostu stałam się idealną gospodynią domową i zrobiłam, jak mi powiedziano.

Dowiedziałam się teraz znacznie więcej o historii przemocy domowej – zarówno fizycznej, jak i emocjonalnej – Teda i nie mam wątpliwości, co by się stało, gdybym został.

A co z jego biednymi dziećmi, o których powiedział, że może umrzeć? To z pewnością emocjonalne nadużycie? Były niesamowite i bardzo za nimi tęsknię.

Dowiedziałam się również, że w tym samym czasie, gdy błagał mnie, bym do niego wrócił, już widział kogoś innego. Są teraz zaręczeni – i nawet słyszałem, że dał jej pierścionek, który dla mnie kupił – choć nie mogę tego potwierdzić. Ale biedna kobieta nie ma pojęcia, jaki on jest. Wiem, że prawdopodobnie jestem opisywany jako „szalony ex” numer trzy.

Minęły już dwa lata, odkąd wyjechałem i wciąż myślę o tamtym czasie. Mogę się z tego śmiać: jak byłem na tyle głupi, żeby nie tylko raz, ale i dwa razy wykonać zabieg transplantacji włosów!

Ze wszystkich wielu rzeczy, które mi powiedział, nie wiem, co było prawdą, a co nie. Zasadniczo oznacza to, że trzy lata mojego życia były kłamstwem. Nauczyłam się wielu lekcji i niestety teraz jestem mniej ufna niż kiedyś.

Często jednak zastanawiam się nad jedną rzeczą: jak inne byłoby moje życie, gdybym wybrała Dereka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *